niedziela, 1 maja 2016

Od Kate Cd. Shann'a

-16..-mruknęłam po czym dodałam-Może trochę przyśpieszmy?
Chłopak uśmiechnął się pod nosem i ruszył kłusem.
Gdy ja chciałam przejść do kłusa Tokyo ruszył galopem, odstawiając Shann'a i jego konia w tyle. Zwolniłam trochę i Shann nas dogonił.
-Nie ładnie to tak uciekać.-oboje się zaśmialiśmy
Wymieniliśmy się spojrzeniami
-Jedź za mną!-mruknął i "dał gazu"
Wyjechaliśmy z lasu. Znaleźliśmy się nad jeziorem. Jest ciepło, więc postanowiliśmy wjechać trochę do wody.
Gdy ja już z Tokyo byłam w wodzie po jego kolana, zobaczyłam jak Shaco się spłasza i zaczyna dembować. Zaczął biec.
-Spróbuj go spowolnić!-krzyknęłam do Shann'a i przyśpieszyłam na Tokyo.
Próbowałam ich dogonić. Udało się. Złapałam Shaco za wodzę i zatrzymałam go.

<Shann?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz